Rozwiązanie zagadki
- Tematy:
- Poznaj naszych pracowników
- Opublikowano:
- 25 marca rrrr
- Text
- David Nikel
- Photo
- Samir Soudah
Wysokie cele produkcyjne i złożone warunki sprawiają, że Fernando Viezcas, kierownik ds. eksploatacji podziemnej w firmie Agnico Eagle, musi codziennie mierzyć się z długą listą wyzwań w kopalni złota Pinos Altos w północnym Meksyku. Dzięki narzędziom do drążenia w skale o wysokiej wydajności oraz trzem inżynierom wsparcia technicznego stale obecnym na miejscu firma Sandvik Mining zapewnia spokój ducha.
Jaka jest Twoja rola w Pinos Altos?
Obecnie jestem odpowiedzialny za działalność podziemną w Pinos Altos, w tym za koordynację produkcji, rozwoju i budowy w oparciu o standardy bezpieczeństwa. Moja kariera w Agnico Eagle rozpoczęła się w 2007 roku.
Pracowałem jako członek początkowego zespołu planującego, a po rozpoczęciu produkcji zostałem kierownikiem, potem kapitanem kopalni, a następnie nadinspektorem. Możliwości, jakie miałem w Agnico, były fantastyczne i jestem bardzo wdzięczny za zaufanie, jakim mnie obdarzono.
Jakie są Twoje największe wyzwania?
Bez wątpienia jest to najtrudniejszy rok w mojej dotychczasowej karierze. To dlatego, że docelowa wydajność jest o 40 procent wyższa niż rok wcześniej. Jest to wyzwanie, któremu wszyscy jesteśmy zdeterminowani sprostać, nie narażając przy tym bezpieczeństwa pracowników.
Aby osiągnąć nasze cele, musieliśmy zainwestować w więcej sprzętu i zasobów ludzkich, ale także w większą infrastrukturę. Rozszerzając działalność pod ziemią, potrzebujemy więcej wentylacji, więcej miejsca na zasypywanie, wszystko, co robimy, zostało podniesione. To jedna wielka logistyczna układanka.
Fernando Alonso Viezcas Luevano
Wiek: 38 lat
Zawód: Operator podziemny
Urodzony: Chihuahua, Meksyk
Miejsce zamieszkania: Camargo, Chihuahua, Meksyk
Rodzina: Żonaty. Troje dzieci, wszyscy chłopcy
Hobby: Spacery po wiejskich terenach Chihuahua
Jak lokalizacja wpływa na obsługę serwisową?
Pinos Altos znajduje się w stanie Chihuahua, prawie 3000 metrów nad poziomem morza. Tutejsze skały są bardzo twarde i bardzo spękane, co obciąża narzędzia skalne w środowisku, w którym potrzebujemy stałej wydajności.
Najbliższe międzynarodowe lotnisko jest oddalone o pięć godzin jazdy samochodem, więc staramy się mieć wszystko, czego potrzebujemy - zaopatrzenie, ludzi, części zamienne - tak blisko kopalni, jak to tylko możliwe, abyśmy nie byli narażeni na przerwy w pracy.
W jaki sposób Sandvik pomaga sprostać tym wyzwaniom?
Od dłuższego czasu otrzymujemy stałe wsparcie od firmy Sandvik, więc nie muszę szukać alternatywy. Wszystkie nasze wiercenia podziemne są obecnie dostarczane przez Sandvik, ponieważ są one niezawodne i wystarczająco elastyczne, by poradzić sobie w trudnych warunkach.
Jak ocenia Pan współpracę z firmą Sandvik?
Mamy pełne wsparcie techniczne ze strony trzech techników firmy Sandvik, którzy pracują w kopalni przez 365 dni w roku. To bardzo ważny element naszej umowy. Różnica polega na tym, że są oni częścią naszego zespołu. Zajmują się konserwacją i obsługą urządzeń firmy Sandvik, ale także oferują proaktywne doradztwo i pomagają naszym technikom w rozwijaniu ich umiejętności.