Wykorzystanie historii dzięki automatyzacji
- Topics:
- Historie klientów
- Published:
- 25 marca 2026
- Text
- David Johansson
- Photo
- Kajsa Lorentzon
Kopalnia Boliden w Garpenbergu w środkowej Szwecji jest najbardziej wydajną i najstarszą wciąż czynną kopalnią w kraju. System AutoMine ( system autonomiczny) firmy Sandvik w połączeniu ze zautomatyzowanymi ładowarkami Toro™ umożliwił kopalni Boliden zwiększenie wydobycia rudy, przyciągnięcie nowych operatorów i stanie się jedną z najnowocześniejszych kopalni na świecie.
"Musisz zdjąć buty, gdy wejdziemy do tego obszaru".
Jako goście jesteśmy zaskoczeni, gdy zostajemy poproszeni o zdjęcie butów 1 054 metry pod powierzchnią ziemi. Normalnie przebywanie w jakiejkolwiek kopalni wiązałoby się z noszeniem pewnego rodzaju stalowego obuwia ochronnego - przez cały czas. Ale tutaj, w pomieszczeniu automatyki, skarpetki w gumowych kapciach są najnowszą modą i wymogiem.
Głęboko w kopalni Boliden w Garpenberg, Dalarna, około 180 kilometrów na zachód od Sztokholmu, wysiadamy z bardzo przemysłowo wyglądającej windy, która właśnie zrzuciła nas ponad kilometr w głąb góry, na poziom automatyki.
Kopalnia Garpenberg jest najstarszą wciąż czynną kopalnią w Szwecji. W rzeczywistości w okolicy znajdują się znaleziska archeologiczne wskazujące na aktywność kopalni już w 375 r. p.n.e., a miasto Garpenberg ma nawet starą kaplicę górniczą z początku XVI wieku - jedyną zachowaną w kraju. Ponieważ wioska Garpenberg była zależna od sukcesu kopalni, wszyscy jej mieszkańcy byli zobowiązani do cotygodniowej modlitwy za pracowników kopalni. Dziś kaplica służy głównie jako muzeum.
Firma Boliden przejęła produkcję w 1957 r., ale ze względu na tragiczne czasy w latach 90. kopalni groziło zamknięcie. W wyniku bardzo udanych prac poszukiwawczych odkryto Lappberget - rekordowo duże złoże rudy. W 2014 r. uruchomiono nowy zakład produkcyjny, co pozwoliło zwiększyć wydobycie do 1,5 mln ton rudy rocznie. Pozwoliło to także firmie Garpenberg zainwestować w nowoczesne rozwiązania górnicze, z automatyką firmy Sandvik na czele.
“Automatyzacja pomaga stawiać bezpieczeństwo na pierwszym miejscu i umożliwia nam optymalizację produkcji”
Kontrola na odległość
Przed wejściem do pomieszczenia automatyki zdejmujemy cały nasz sprzęt ochrony osobistej (PPE), taki jak maski oddechowe, buty ze stalowymi noskami, kaski i kamizelki odblaskowe. To nie do końca pomieszczenie; to imponująco duża, niemal w pełni wyłożona kafelkami przestrzeń biurowa. Z tego miejsca steruje się zautomatyzowanymi ładowarkami firmy Sandvik, które znajdują się ponad 500 metrów w głąb kopalni. To tutaj bardziej doświadczeni górnicy współpracują z młodszymi adeptami - Nathalie Bergström, technik produktu, i Felix Salåker, operator, to dwoje z nich.
Zarówno Nathalie, jak i Felix mają duże doświadczenie w obsłudze ogromnych maszyn, takich jak ładowarki Toro™ LH517i i LH621i firmy Sandvik. Dziś mogą to robić z wygodnej sterowni, gdzie łukowate ekrany i podwójne joysticki łączące się z podłokietnikami ergonomicznych foteli sterowniczych Sandvik służą jako narzędzia pracy. Tutaj operatorzy znajdują się z dala od obszarów obróbki strumieniowo-ściernej i stref pracy maszyny. Posiadanie systemu AutoMine® we flocie ładowarek umożliwiło pracownikom kopalni relokację / przemieszczenie się z bezpośredniego środowiska produkcji kopalni do bezpieczniejszego środowiska pracy, przy jednoczesnej poprawie wydajności i produktywności.
"Największą różnicą od czasu wdrożenia systemu AutoMine ( system autonomiczny) jest to, że mogę kontrolować wszystko z bezpiecznej i wygodnej odległości", mówi Felix. Nathalie zgadza się z tym, ponieważ "pomaga to postawić bezpieczeństwo na pierwszym miejscu i umożliwia nam optymalizację wydajności. Można również obsługiwać kilka maszyn jednocześnie, co prowadzi do większej ilości załadowanych i przewiezionych ton dzięki automatyzacji", mówi.
Zwiększenie wydajności
Oprócz utrzymywania operatorów w znacznie bardziej komfortowym obszarze roboczym, AutoMine® umożliwił kopalni takiej jak Boliden-Garpenberg zarządzanie większością przeładunku rudy za pomocą automatyzacji.
"To zależy od zmiany i tygodnia, ale zwykle obsługujemy od 80 do 100 procent ton rudy za pomocą automatyzacji" - mówi Andreas Boquist, kierownik zespołu automatyki. Dla niego to właśnie długoterminowa współpraca i rozwój systemu AutoMine ( system autonomiczny) wraz z firmą Sandvik zrobiły różnicę. "To była niesamowita podróż. Pracuję w Boliden-Garpenberg od 15 lat i automatyzacja zmieniła wszystko. Umożliwiła nam przyciągnięcie innego rodzaju operatorów, których wcześniej nie mieliśmy, co przyniosło zupełnie nowy rodzaj różnorodności wśród naszych załóg".
Różnorodność jest również zauważalna w sterowni automatyki. Tutaj tradycja spotyka się z nowoczesnymi rozwiązaniami, a pracownicy kopalni z wieloletnim doświadczeniem mogą uczyć i uczyć się od nowego, zróżnicowanego pokolenia operatorów przybywających do Boliden-Garpenberg.
“Zazwyczaj obsługujemy rudę w 80-100% za pomocą automatyzacji”
Dla Andreasa Boquista, przy przechodzeniu na automatyzację w każdej kopalni, najważniejsza jest koncepcja HTO - człowiek, technologia, organizacja. "Jeśli nie masz tych trzech elementów, nie będziesz w stanie zoptymalizować funkcjonalności i wydajności. Od samego początku wiedzieliśmy, że operatorzy są tymi, którzy są w stanie przekazać firmie Sandvik najbardziej wartościowe informacje zwrotne - mówi Boquist. - Razem z firmą Sandvik przesunęliśmy granice i zaawansowaną technologię; jeszcze 12-13 lat temu siedzieliśmy poza obszarem produkcyjnym w furgonetce z podłączonym kablem. Obecnie mamy zaawansowany, zupełnie nowy obiekt pod ziemią, gdzie możemy współpracować i odkrywać nowe sposoby pracy. Pomagamy sobie nawzajem i ma to również bardzo duży aspekt społeczny".
Co sądzisz o przyszłości automatyzacji?
"Widzę coraz mniejsze zaangażowanie naszych operatorów. Maszyny będą wykonywać pracę, a my będziemy ją nadzorować".
Caroline Kuiper jest kierownikiem kopalni w Garpenberg i postrzega automatyzację jako ważną inwestycję na przyszłość, ponieważ wyraźnie zwiększa ona wydajność i bezpieczeństwo codziennej pracy. "Ze względów bezpieczeństwa nie możemy zatrudniać ludzi w naszych otwartych wyrobiskach, więc polegamy na automatyzacji. Nie ma również wątpliwości, że elektryfikacja maszyn górniczych pomoże nam zmniejszyć emisję CO2".
Kuiper zgadza się z przemyśleniami Andreasa na temat rekrutacji nowych pracowników: "Jednym z naszych kluczowych wyzwań jest rekrutacja pracowników. Automatyzacja pomogła nam przyciągnąć do naszej firmy nowy typ kandydatów".
Pierwsza ładowarka akumulatorowa w 2023 roku
W drugiej połowie 2023 r. firma Sandvik dostarczyła pierwszą ładowarkę akumulatorową do kopalni Garpenberg - 18-tonową ładowarkę Toro™ LH518iB. To duży krok w kierunku elektryfikacji kopalni. Wiele kopalń na całym świecie planuje elektryfikację i budowę floty pojazdów akumulatorowo-elektrycznych (BEV).
Jak zauważa Boquist, dopiero niedawno nastąpił wystarczający postęp w dziedzinie akumulatorów. "Podobnie jak wiele innych branż, oczywiście coraz częściej przyglądamy się pojazdom BEV. To świetny sposób na zmniejszenie emisji poprzez elektryfikację ładowarek, samochodów ciężarowych i wiertnic".
Nathalie, Felix, Andreas i wszyscy pozostali operatorzy będą pracować z ładowarkami Toro™ firmy Sandvik, korzystając z systemu AutoMine ( system autonomiczny). Razem z firmą Sandvik będą mogli dostosowywać pracę do własnych potrzeb. Zapytany o to, czego brakuje w AutoMine ( system autonomiczny), Felix odpowiada: "Powiedziałbym, że jesteśmy na etapie opracowywania i zgłaszania potrzeb. Tak jak jest, jest idealnie".
Kopalnia Boliden-Garpenberg
Nabyta: 1957
Pracownicy: 430
Głębokość kopalni: 1 500 metrów
Produkty końcowe: Cynk, miedź, koncentrat ołowiu, który jest następnie rafinowany w hucie do czystego metalu.
Wydajność: 3,0 Mtpa (2022)
Czy wiesz, że? Garpenberg posiada 46 komór ratunkowych z wystarczającym dopływem powietrza, aby utrzymać całą podziemną załogę w przypadku awarii.